Jakiś czas temu na moim fbl pisałam Wam o tym co mnie dotknęło po zjedzeniu truskawek ( o ile na truskawki nie mam uczulenia a na chemię którą są faszerowane o tej porze roku ). Do dnia dzisiejszego zmagam się z efektami ubocznymi. Skóra mi się łuszczy, chłonie oleje niczym gąbka wodę , po chwili nie mam nic na twarzy.
Postanowiłam zasięgnąć pomocy u aptecznych produktów. Udałam się do superpharm w celu znalezienia czegoś dla siebie. Kiedyś pomógł mi emolium , jednak zniechęcił mnie jego skład- już na drugim miejscu znajduje się - liquid paraffin(( Produkty destylacji ropy naftowej.Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory, absorbują kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Uniemożliwiają swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry. Stwarzają beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację toksycznych metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji kosmetyków, bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni.)
Po drugie chciałam czegoś co zregeneruje mój naskórek , odbuduje.
A nie typowo natłuści , nawilży.
Znalazłam to:
Physiogel , krem zalecany dla :
-skóry wrażliwej
-skóry suchej
-skóry alergicznej
-wrażliwej skóry dla dzieci i niemowląt
Od producenta:
W odróżnieniu od zwykłych kremów posiada specjalną , opatentowaną ,warstwową strukturę.Derma-Membran-Struktur (DMS). Dzięki tej strukturze składniki kremu takie jak lipidy i ceramidy są transportowane do głębszych warstw skóry i nie ulegają efektowi wymywania. W wyniku tego dochodzi do odbudowy bariery ochronnej skóry i długotrwałej jej regeneracji.
-dostajemy aż 75ml kremiku, w bardzo poręcznym i higienicznym opakowaniu
Używałyście tego kremu ? Pomógł Wam ?
Dodatkowo zostałam obdarowana dwoma próbkami żelu do mycia twarz owej firmy. ;)
Pierwszą już zużyłam .
Tylko wróciłam do domu , zmyłam nią makijaż i nałożyłam krem.
Mam nadzieję ,że uporam się w końcu z tą alergią .
Skusiłam się również na aloes, 1litr , ogromna butla .
Na co wpływ ma aloes?
-prawidłowa praca jelit , pomaga utrzymać Nam dobre trawienie
-uzupełnia codzienną dietę - która wspiera Naszą odporność
-dodaje energii
-poprawia wygląd skóry
-polecany przez wielu zielarzy do sporządzania oczyszczających nalewek i wzmacniających syropów
Tak więc zaczynam stosować od jutra .
Niestety aż 5 łyżek (50ml ) na godzinę przed każdym posiłkiem(rozcieńczamy z wodą bądź sokiem , w stosunku 1:1)
Mam nadzieję,że zdzierżę ten smak ;P
A Wy przeprowadzałyście aloesową kurację na sobie? Widziałyście jakieś efekty ?
Serdecznie Pozdrawiam , życzę miłego dnia;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz