Cześć Dziewczyny,
Dzisiaj mam dla Was obiecany post o podkładach.
Może na początek mały wstęp , spróbuje streścić w kilku zdaniach ;)
Pamiętajcie ,że to co odpowiada mi , sprawdza się na mojej skórze może nie pasować WAM. Każda z Nas potrzebuje czego innego.
1) Mam cerę suchą , bez większych niedoskonałości , więc nie potrzebuje podkładu kryjącego ( nie warto bez potrzeby obciążać bardziej swojej skóry ) , od podkładu wymagam by ujednolicał koloryt mojej twarzy.
2)Najlepiej jakby był nawilżający.
3) jestem bladziochem , używam najjaśniejszych odcieni.
Zacznę od podkładów , które nie spełniają moich oczekiwań.
1. Podkład revlon color stay , cena: 60zł (drogeria) na allegro nawet za 30zł .
-posiadam wersje dla cery suchej i mieszanej
Zakupiłam go kierując się szeregiem pozytywnych recenzji. Wiele blogowiczek , wizażystek zachwyca się tym podkładem . Stwierdziłam ,że coś w tym musi być . Niestety się zawiodłam.. czemu ?
-podkład otworzył mi pory na policzkach ! które do tej pory nie były w ogóle widoczne - to samo spowodował u mojej Siostry .
Więc Dziewczyny , jeśli macie ten podkład bądź chcecie go kupić w momencie gdy zaczniecie go używać obserwujcie uważnie swoje pory ,cerę.
Kolejnym minusem jest to ,że moja twarz nie wyglądała po nim naturalnie, tak też się nie czułam, dla mnie był stanowczo za ciężki.
-opakowanie, bez pompki, musimy wylewać podkład na rękę (dla mnie to jest niehigieniczne)
-wysusza
-ściera się nierównomiernie
- może wersja dla cery tłustej jest lepsza- nie wiem
+ podkład posiada ochronę spf 15
Ja niestety więcej plusów nie widzę .
Na pewno już nigdy go nie kupię.
Praktycznie mam całe opakowanie, użyte 3-5 razy .
Kolejnym rozczarowaniem jest - również zachwalany przez wiele dziewczyn
2. AFFINITONE od Maybelline
koszt : 20-40zł/30ml
Od producenta:
a)idealnie dopasowuje się do odcienia i struktury skóry bez efektu maski
b)podkład zapewnia 8-godzinne nawilżenie skóry
c)ultralekka formuła o długotrwałym działaniu
d) do wszystkich typów cery ( wg mnie dla tłustej na pewno się nie nadaje - skóra się świeci)
Plusy:
+cena
+ na pewno jest lekkim podkładem , nie tworzy efektu maski( na tym jego pozytywy się kończą)
Minusy:
-wodnista , lejąca się konsystencja , podkład sam wycieka z tubki ( na pewno lepiej byłoby gdyby znajdował się w słoiczku z dozownikiem)
-niesamowicie się ściera , nierównomiernie, tworząc placki
-brudzi ubrania
Kupiłam go tylko dlatego ,że był w promocji - 20zł i całe szczęście ;)
Spoczywa sobie teraz z innymi bublami w kuferku.
Dwa buble już za Nami, przejdźmy do kolejnego .
Jakoś niedawno pokazywałam Wam krem koloryzujący firmy alterra , podkładem on nie jest , ale postanowiłam ,że wrzucę to do jednego wora .
- krem brązujący do cery mieszanej/ normalnej
-cena ok.9zł , 50ml
-mazia się po twarzy
-osadza się na meszku
-schodzi nierównomiernie
-na pewno nie pachnie brzoskwinią
-jest tępy , tworzy smugi
Teraz podkład , którego w sumie nie wiem gdzie zakwalifikować , pisałam Wam na fbl ,że ostatnio dostałam uczulenia , od truskawek napakowanych chemią , moja skóra dochodzi do siebie. Próbowałam , starałam się używać tego podkładu
(naturalny podkład firmy lavera ,ok.60zł /30ml)
,ale nie mogę wytrzymać jego obecności na mojej skórze - po prostu niesamowicie mnie piecze! A więc czekam aż wszystko mi się całkowicie wygoi i wtedy może wrócę do jego używania.Wówczas będę mogła nabazgrać coś na jego temat.
Uwaga, uwaga , teraz moi ulubieńcy!
Bezkonkurencyjnie podkładem który spełnia moje oczekiwania jest .... tadam tadam
- Bourjois healthy mix , kolorek 51.
Moja przygoda z tym podkładem zaczęła się we wrześniu i trwam przy nim i trwam . Dlaczego?
+ idealnie wyrównuje koloryt mojej skóry
+ nie wysusza - nawilża
+ utrzymuje się cały dzień
+nie zauważyłam aby się ścierał
+kolorek 51 idealnie dopasował się do mojej trupiej twarzy :D
+ nie zapycha
+jest leciutki
+nie tworzy maski
+ zawiera cztery owocowe kompleksy , każdy z nich odżywia, regeneruje, poprawia kondycje Naszej skóry
+ekonomiczne opakowanie, czemu? posiada pompkę , która dozuje podkład od dołu 'oczyszczając' przy tym ścianki , podkład na nich nie zostaje, nie zalega.
Nie raz, nie dwa skomplementowano mnie , a może i jego :P pytając się czy mam jakiś podkład na twarzy - a wydaje mi się że to naprawdę komplement, jeżeli tego podkładu wgl nie widać a twarz wygląda naprawdę ładnie!
Jest to moja 3 buteleczka.
Nawet moją Siostrę urzekł ten podkład :)
Cena : 60zł /30ml
Niestety mi się skończyła kolejna buteleczka , udałam się dzisiaj do drogerii i skusiłam się na nowy podkład tej firmy ,
jest to podkład bourjois 123 perfect,może któraś z Was ma go i używa? Zadowolone jesteście z tego podkładu ?
Następnym podkładem , który zyskał moją sympatię, jest nawilżający fluid antyoksydacyjny z sylimaryną:
+nie zatyka
+nie tworzy efektu maski
+ujednolica
+nawilża
+nie ściera się nierównomiernie
+spf 20
O ile wiem są dostępne trzy wersje z tej serii: kryjąca , matująca i ta którą mam ja.
+ kolorek ivory 01 , niestety kolorów jest tylko 3.
Mimo jego plusów i tak nie przebija mojej burżujki :P
Jak widać nie rozwijałam się na temat bubli, ponieważ ich minusy całkowicie dyskwalifikują je u mnie. Skupiłam się na tym co Wam polecam :)
Mam nadzieję ,że pomogłam Wam w doborze swojego idealnego podkładu.
Może macie jakiś swoich ulubieńców godnych polecenia?
-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz