poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Podkład logona+zakupy

Witajcie Kochane ;)

Ostatnimi czasy przez przeglądanie blogów zapragnęłam udać się do sh i zdobyć dla siebie jakąś perełkę . Widząc jakie niesamowite rzeczy udaje się zdobyć dziewczynom i ja postanowiłam się złamać i udać się do jakiegoś.
Nie jestem w tym dobra, nie mam cierpliwości ani wprawy.
Ale trening czyni mistrza, prawda ? ;)

Gdy go zobaczyłam od razu wpadł mi w oko.
Bardzo lubię 'zdobienie' ubrań dużymi guzikami.
Krój jest dość oryginalny, bardzo mi się podoba wycięcie u dołu :)
Za żakiecik zapłaciłam 28zł.
Nie jest zniszczony, stan idealny.

Kolejną rzeczą ,  jest sukieneczke z zary :)
Zakupiona na allegro.
Klasyczna czarna w groszki.


Przechodzimy do części kosmetycznej postu :
Podkład naturalny , marki logona, 
- 02 light beige
Jestem niesamowicie zadowolona z tego podkładu .
+wyrównuje koloryt
+nawilża
+nie zapycha porów
+na mojej twarzy utrzymuje się praktycznie cały dzień
+ lekko ciemnieje po nałożeniu , dla mnie nie jest to wadą , ponieważ wtedy idealnie stapia się z moją skórą
+ nie jest to podkład kryjący , ja tego nie szukałam , kryje w najmniejszym możliwym stopniu
+cena 50-60zł 
+30ml produktu
+bardzo wydajny
+nie wiem czy podkreśla suche miejsca - ponieważ ja mimo tego ,że jestem posiadaczką cery suchej , takich miejsc nie posiadam
+bardzo łatwy i szybki w aplikacji ( czego niestety nie można napisać o podkładzie marki lavera)
- gama kolorystyczna nie jest szeroka, możemy wybierać między trzema kolorkami
+naturalny skład 

Używałyście tego podkładu ? Jakie były Wasze wrażenia?

Daje mu 4,5 na 5, tylko i wyłącznie dlatego ,że może kiedyś znajdę coś jeszcze lepszego :)

Wg mnie jest to naturalna alternatywa podkładu zbliżonego bardzo mocno do podkładu bourjouis healthy mix .

Tak więc było miło , czyli to co kobietki lubią najbardziej   - ubranka i kosmetyki 
a teraz muszę wrócić do szarej rzeczywistości i kontynuować mój 'romans' z dermatologią .
:)


Życzę Wam miłego wieczoru ! :)
Buziaczki .



1 komentarz:

  1. Kochana, bardzo fajne ubrania! :)
    Nie wiem co bardziej mi się podoba, ale ja też uwielbiam duże guziki! :D
    Podkładu nie używałam, ale wszystko przede mną. Zaczynam dziś testować na swojej twarzy metodę OCM i wyłącznie naturalne kosmetyki :)

    Buziaki, Magda!

    OdpowiedzUsuń